Czy na pewno potrzebujesz suplementów diety?

                                  Z każdej strony jesteśmy atakowani reklamami: albo pożyczkami bankowymi, albo suplementami, które są nam podobno wręcz niezbędne do życia. Może pożyczki to nie najlepszy sposób na życie, ale suplementy to już całkiem inna kwestia. Jakie ja biorę suplementy diety i dlaczego uważam to za dobry pomysł?
Żadne suplementy, diety, syntetyczne witaminy, pierwiastki, produkty wzbogacane nimi oraz inne środki o cudownych właściwościach nie są nam potrzebne, ale tylko jeśli spełniamy któryś z poniższych wa16runków:

 

 

1.Jesteśmy zdrowi przynajmniej w 99%

2.Odżywiamy się prawidłowo, zróżnicowanie, racjonalnie, regularnie.

3. Znajdujemy się w kwiecie wieku.

4 Nie uprawiamy intensywnego sportu, lecz zażywamy umiarkowanej aktywności fizycznej.

5. I oczywiście uwielbiamy ryby i spożywamy je w odpowiednich ilościach.

 

Jeśli na któryś z powyższych punktów pokręciłeś głową, oznacza to, że prawdopodobnie brakuje Ci jakiegoś pierwiastka, witaminy, albo substancji, która jest jedną z kart z domku, na jaki tworzy się nasz organizm. Jeśli jedną zabierzemy, może nie tak spektakularnie, ale po pewnym czasie domek zacznie się rozpadać. Dlatego czasem warto uwierzyć reklamom i sięgnąć po coś, co jest nam potrzebne.

Kiedy warto przyjmować suplementy? Na pewno przydają się kobietom w ciąży oraz karmiącym. Również podczas walki z otyłością czy nadwagą dobrze jest przyjmować coś wspomagającego. Ale uwaga! Żaden suplement nie powoduje zrzucania wagi, on może tylko wspomóc, dostarczyć błonnika, chromu, zmniejszyć wchłanianie cukru. Dlatego, jeśli na opakowaniu jest napisane dieta cud – wyrzuć to do kosza. Suplementy mogą być pomocne również przy obniżonej odporności. Wtedy warto przyjmować witaminę C, rutynę, i witaminy z grupy B. Osoby ze skłonnością do anemii mogą oprócz odpowiedniej diety podnosić poziom żelaza za pomocą suplementów. Żelazo poleca się też kobietom z obitymi miesiączkami. Jedne z najbardziej popularnych ostatnimi czasy suplementów są kwasy omega 3 oraz fitoestrogeny. Te pierwsze powinny przyjmować osoby nie spożywające ryb, zwłaszcza morskich, czyli ja. O kwasach Omega 3 można pisać wiele. Warto na pewno wspomnieć, że mają one ogromny udział w naszym organizmie, walczą z wysokim cholesterolem, dbają o nasze naczynia krwionośne, wzrok, włosy i skórę. To jest właśnie ten suplement, który ja przyjmuję. Skusiłam się na NUTRILITE Omega 3 Complex, dzięki dobrym opiniom o Amway i jego linii NUTRILITE. A na fitoestrogeny będę miała jeszcze czas, ponieważ to podobno zbawienie dla kobiet w okresie menopauzy.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: